Amazonia w NG Traveler – wybierzecie się na wakacje życia?

travekMoi drodzy! Co tam nowego? Zapraszam Was do przeczytania najnowszego NG Traveler, tam wśród wielu ciekawych relacji znajdziecie też moją krótką opowieść puszczańską ze zdjęciami- „Amazonia bez pośpiechu”. W artykule są zawarte różne zwariowane przygody z lasów deszczowych, moje przemyślenia na temat Indiańskiej filozofii życia i oczywiście też mały poradnik jak samemu sobie zorganizować wyjazd do Peru/Amazonii. Powinno Wam się spodobać! pozdrawiam!

Frania podbija Bydgoskie serca!


bydziaDla mnie to już ostatni festiwal w tym sezonie, a najczęściej to, co jest pierwsze albo ostatnie wiąże się z najlepszymi wrażeniami! Dzięki Wam wielkie! Było naprawdę dobrze; niepowtarzalna, w sam raz tłoczno-kameralna atmosfera, fantastyczni i weseli ludzie no i Bydgoszcz… bardzo ładne zamrożone w czasie miasto! Dzięki też za 1 miejsce, bardzo miło! Jak znajdę kiedyś tratwę Franię w puszczy to jej globus z kapciem do dzioba przyczepię, żeby wszystkie przeszkody dzielnie rozbijał  :D  No dobra… czas mija… same dobre rzeczy się zapowiadają! Viva la aventura!

 

Premiera filmu z tratwy w Poznaniu!

saga

Dzięki za potężne dawki pozytywnej energii! Dzięki za tańce do 3 nad ranem, genialne opowieści, świetny flow i za to że jesteście! Bardzo dobrze, że właśnie tutaj tratwa ‘’Frania” miała swoją premierę! To dla Was warto nosić 5 kilowy złom do filmowania! Dzięki Poznań!!! Fajny prezent urodzinowy to 2 miejsce, a ten namiot od organizatorów i ich partnerów to już w ogóle szał!  :D  Do zobaczenia kiedyś tam!

Amazonia z lotu Drozda

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Zapraszamy na pierwszą najświeższą rozmowę powyprawową w Radiu Trójka w audycji Świat z lotu Drozda. Przeniesiemy Was tam gdzie… zawsze Was zanosimy, gdy tak sobie gadamy :) Audycja jest do odsłuchania w Internecie zaraz po świetnej relacji o filipińskich tajfunach. Około 30:00 wskakujemy.

http://www.polskieradio.pl/…/1711153,Twarze-tajfunow-i-twar…

Fot. Moja chata pod miliardem gwiazd. Tej nocy myślałem, że jakieś facety chco mnie obrabować. O 2 w nocy na plaży nad Madre de Dios przypłynęła łódka z pięcioma dziko wydzierającymi się koleżkami, wydzierali się tak głośno jak tylko mogli. Myślałem: po co? Jedyne co zrobiłem po obudzeniu to schowałem w piasku worek z kartami pamięci, paszportem, resztą kasy, i elektroniką, żeby w razie czego, tego przy mnie nie znaleźli. Ale jak się okazało w ogóle mnie nie zauważyli, albo nawet w ogóle nie próbowali. Opłynęli okolicę i dalej wydzierając się zawrócili. Wniosek: Po co się bać? Jak się czegoś boimy to na 99% jest to bez sensu. Take it easy, my friend. Life’s good :)
Post sponsorowała firma LG electronics z siedzibą w Murze Chińskim.

Szczęsliwe zakończenie!

img_8142-kopiaMarzenie spełnione – w końcu udało mi się zobaczyć niekontaktowanych Indian! Po 4 latach! Niekontaktowanych w nawiasie, bo przypływają do nich pracownicy parku narodowego co jakiś czas, ale nie zmienia to faktu, że cały żyją oni jakby byli w neolicie.  No i udało się dopłynąć tą zwariowaną, zrobioną z kompanem Łukaszem Tulejem tratwą aż do Boca Colorado! Indianie wyrzucili nas w puszczy i tam półtora dnia robiliśmy tratwę z tego co było na miejscu, nawet gwoździe wykonaliśmy z drewna. Później górnym biegiem rzeki Madre de Dios płynęliśmy razem do wioski Indian Yine – Diamante. Na tym odcinku Łukasz niestety poniósł obrażenia kiedy na dużej prędkości wpadliśmy naszą tratwą na wyrzucone kłody w rzece. Pomogłem koledze znaleźć transport do cywilizacji, pożegnaliśmy się i zostałem. Dzięki Łukasz za te pierwsze dni podróży wiele się od Ciebie nauczyłem! Później załatwiłem wiosło, żeby mieć większy wpływ na to czy podczas samotnego spływu walnę w pniaki na rzece czy nie – wcześniej mieliśmy tylko tanganę – badyle z dzikiej trzciny i tratwa żyła własnym życiem. Kolejne dni zostałem w wiosce Yines i przez pewien czas próbowałem napotkać Machscopiros – niekontaktowanych Indian, w jednym dopływów Madre de Dios, aż w końcu się udało! Po tym spełnionym marzeniu, spełniłem kolejne: dalej zrobiłem 140 km samotnie na tratwie, z prądem Madre de Dios, aż do wiochy w strefie kopalni złota Boca Colorado. I te gwieździste noce na plażach na brzegu puszczy! Wspaniałe doświadczenie! Po tej przygodzie to w Amazonii czuję się jak w domu jak nigdy wcześniej. Dla mnie to była najlepsza akcja życia!!! Teraz jeszcze chwilę pokręcę się po Andach szukać dla Was nowych tras i do domu! Co tam u Was? Dobrze się bawicie?

Foto klimaty, czyli testy sprzętu dla Digital24.pl

Filmy i zdjęcia fajnie się ogląda, no ale przecież najpierw trzeba je porządnie nawinąć na taśmę! Firma Digital24.pl z Poznania wspierała technicznie wyprawę „Spirit of the selva vol.2″ i to właśnie zabawki od nich przeżywały ze mną swoje najcięższe chwile na planie filmowym lasów deszczowych centralnego Peru. Jak było? Zapraszam na recenzje sprzętu na podstronie: testy foto dla Digital24.pl

IMG_3966

Bydgoskie zabawy

Baaardzo serdecznie dziękuję za wyróżnienie na VI Bydgoskim Festiwalu „Podróżnicy”! Pierwszy raz zdarzyło mi się otrzymać wyróżnienie na imprezie, na której osobiście się nie mogłem pojawić, ale i takie fenomeny mają miejsce! Mam nadzieję, że zarówno organizatorzy jak i uczestnicy świetnie się bawili, oby tak dalej!

Zapraszam na relacje z festiwalu :)   podroznicy.byd.pl/haliki-wreczone-dziekujemy-za-vi-bydgoski-festiwal-podroznicy/#more-3693
hai

Harmonogram spotkań

PC031547Zień doooo-bly! Tak się złożyło, że dzięki zaproszeniu szlacheckiej rodziny Raczyńskich (:D), mamy w nadchodzącym tygodniu maraton poznańskich opowieści amazońskich. Tak, aby z różnych stron Poznania było Wam blisko prelekcje będą odpowiednio rozłożone w czasoprzestrzeni. O której z wypraw będę opowiadał, to chyba wspólnie ustalimy. Do planu dorzucam również prelekcje w innych regionach naszej cudownej Cebulandii. Plan będzie aktualizowany. Zaś na zdjęciu dla Was, mrówki, które obłaziły nasze obozowisko, a zaczęły od suszonych nad ogniskiem skarpet i gaci w lesie deszczowym w dolinie rzeki Perene. Obyśmy tak licznie powlekli salę wykładową, jak mrówki odymione gacie :D

16.04 Kielce  godz.19.00
18.04 Poznań Raczyńscy Filia 12 ul. Arciszewskiego 27 godz. 18.00
19.04 Poznań os. Kwiatowe,  Dom kultury, Stokrotka ul. Cyniowa 11 godz. 19.00
20.04 Poznań Raczyńscy Filia 35 ul. Druskiennicka 32 (budynek szkoły,  w przyziemiu) godz. 17.00
21.04 Poznań Raczyńscy Filia 8  ul. Osinowa 14/16 godz. 18.00
1.05 Wielkoformatowa wystawa z wyprawy „Spirit of the selva vol.2″ na eko-majówce, Stadion Sportowy w Komornikach, ul. Jeziorna 5
17.05 Plewiska Remiza ul. Grunwaldzka 565 + impreza u mnie na chacie.
31.05. Spotkanie na temat permakultury, leśnego ogrodnictwa i niezależności spożywczej. Plewiska Remiza ul. Grunwaldzka 565
4.06 Biblioteka i Kino Miasta i Gminy Buk, Pl. Stanisława Reszki 29
6.06 Poznań Raczyńścy Filia 220 6.06 o 10.00 ul. Dmowskiego 37
7.06 o godz. 18.00 w Filii 38 przy ul. Ognik 20b.
19.06 Piknik oraz wystawa fotograficzna naprzeciw Domu Kultury „Remiza”, ul. Grunwaldzka 565 (Plewiska).
30.06 Gminny Ośrodek Kultury w Starym Kurowie ul. Żymierskiego
1.07 Radiowy Klub Obieżyświata Koszalin ul. Piłsudskiego 41

 

 

Wyprawa Spirit of the selva vol.2 NA ŻYWO w TVP3 :)

Wyprawa Spirit of the selva vol.2 NA ŻYWO w TVP3 :)
Jeśli ktoś z Was, chce sobie wyrobić dobry nawyk wstawania o szeroko rozumianym świcie, to jutro (czwartek) o 7 rano, odwiedzam z naszą Amazonią telewizję śniadaniową TVP3 NA ŻYWO W PROGRAMIE TEJ PORANEK. RYCHŁO RANO! Zapraszamy! Wywiad oczywiście będzie też dostępny w Internecie, do zobaczenia w formie pikseli :)

W 18:09 minucie zaczyna się nasza działka!
http://poznan.tvp.pl/24275643/03032016